Opinie gości.
Gwiazdkowy Lisek
Lokal odwiedzony w weekend późną nocą, dość duży ruch, tylko dwóch pracowników którzy starali się dawać z siebie wszystko, obsługiwać i utrzymywać czystość w lokalu (za co bardzo duży +, bo we dwóch ogarniać taki ruch bardzo odważnie ;]) , samo oczekiwanie na shoty/drinki też nie było długie. Drinki/shoty dobre i nie drogie. Pracownicy choć bardzo pomocni, mili i sympatyczni to mimo wszystko o poproszenie słodkich shotów nie wszystkie takie były. Graliśmy w kilka gier i niestety niekiedy nie były dobrze zadbane, ale to też wina klientów którzy po prostu nie umieją zadbać o nie swoje rzeczy. Toaleta posiadała podstawowe rzeczy; mydło, ręczniki papierowe i toaletowe.
Katarzyna Burstein
Bardzo fajne miejsce - bar z możliwością gier planoszwych. Duzy wybór shotów i drinków z bardzo ciekawymi nazwami - po zapytaniu obsługi nie ma problemu z odkryciem tajemnicy co kryje się w danym drinku. Dodatkowo barman z chęcią doradzi lub wymysli coś ciekawego co trafi w gusta! Bardzo polecam! Jest również możliwość wyboru piw - regionalnych i innych niż na codzień dostępnych w zwykłych pubach. Dużo rozmawiać gier planszowych, wiadomo stan nie jest jak ze sklepu, ale czemu to się dziwić jak tyle ludzi miało to już w swoich rękach!
Jędrzej Garbacz
Wchodzisz do lokalu, barmani gadu gadu bez zainteresowania. Pytasz o planszowki i słyszysz ze możesz wziąć planszowke ale musisz zostawić barmanowi DOWÓD, LUB PRAWO JAZDY🤣🤣🤣. Rozumiecie ze na dół schodzicie z planszowka - na wyjściu stoją barmani a ty masz im zostawiać DOWÓD... Bo ukradniesz planszowke... Może gdyby barmani byli zainteresowani klientami a nie rozmowami gdy ktoś stoi przy barze to ludzie nie kradliby planszowke.... Nie mówiąc o muzyce... Serio kapitan bomba?. Jedyny plus - ceny.
Julia Mackiewicz
Byłam w piątek o 17, więc nie było jeszcze tabaki, był spokój, chwila po otwarciu. Niesamowity syf, szkło i pety na ogródku, wyrwane drzwi z łazienki, wyrwane kontakty, wyrwana spłuczka,barman obrażony, że w ogóle ktoś tam wszedł, a gwoździem do trumny było to, że żeby wziąć grę barman zażądał mojego dowodu tożsamości. Miałabym obcej osobie dać swój dokument, który leżałby sobie na barze i nie wiadomo kto i co by sobie z nim robił XD
Pure Estetic Karolina Kurek
Trafiłam tu przypadkowo. Gdyby nie super Pani z obsługi byłaby to najgorsza opinia jaką w życiu wystawiłam choć jestem daleka on negatywów. Wolę nic nie pisać lub 5⭐️ niż 1. Ale tu się nie da. Klimat przeokropny, wystrój tragedia, nie rozumiem o co chodzi w tym pubie. W życiu nie byłam w gorszym miejscu. Przypomina wewnątrz więzienie, brudno i drogo. O reszcie nie będę pisać…
maciej maciej
Drinki tak słodkie że nie da się wypić. Planszówki bez instrukcji obsługi. Obsługa za barem niezainteresowana klientem. Muzyka słaba, stoliki klejące ogóle bardzo się zawiedliśmy.