Opinie gości.
Zosia Tront
Czudner. Mówiąc z perspektywy fanki muzyki techno i raveow, klub wydaje się mały, ale to tylko pozory. To jest miejsce, które polubi (pewnie nie kazdy) osłuchany z muzyką. Zapraszają DJ-ów, którzy robią robotę, nagłośnienie działa bardzo dobrze, ale co jest najistotniejsze. W tym klubie nie spotkałam chamstwa, ludzie byli w w porządku, zarówno w kontekście gości, jak i obsługa. Jeden z niewielu polskich klubów, w którym realnie ciężko narzekać na ochronę, jeśli nie ma się nic „za plecami”. Czudner, moim zdaniem najlepszy klub w trojmiescie, a klubami żyje, więc trochę się znam ;).
JACO tu był
Byłem, zobaczyłem piwo wypiłem... na dlużej nie zostałem. Lokal na pewno z potencjałem i na weekend tętni życiem... ale w styczniowy czwartek mimo elektro muzyki "na żywo" mała frekwencja. Chętnie przy następnej wizycie w Gdańsku wpadnę zobaczyć co tu się dzieje. 📌JACO tu był...😎🐌
Agata Matuszewska
Miejsce z klimatem - industrialne, artystyczne, na terenie Dolnego Miasta. Warto wpaść na niezobowiązujące piwo albo by pobawić się na koncercie. A w sezonie uraczy nas zielonym ogródkiem
Joanna Wrońska
Kontynuacją legendarnego sopockiego klubu Sfinks... Przestrzeń artystyczno - muzyczna. Rewelacja.
Dekameron, Dariusz
Stare miasto Gdańska obok legendarnej Łąkowej Obok super budynek, zabytek z charakterem. ❤️🔥
paweł steller
Nic tam nie jadłem, bo nie po to tam byłem. Klimat Underground, jak za starych dobrych czasów