Opinie gości.
Anna Zyg
Byłam tu już parę razy. To miejsce nigdy mi się nue znudzi. Ma swój klimat. Ten trap nad samym morzem po którym można się swobodnie poruszać był dobrym pomysłem. Koniec Polski z którego pięknie widać jak morze łączy się z zatoką. Piasek jest tu czyściutki. Można też objechać cały cypel Meleksem a osoba nas wioząca snuje ciekawe opowieści o Helu. Jest tam dużo bunkrów, schronów, pozostałości po obronie Helu. Polecam. Tu jest pięknie.
Karolina M.
Cudowne miejsce z pięknym widokiem. Koniecznie trzeba odwiedzić i przespacerować się ścieżką. Na cyplu jest wiele fortyfikacji wojskowych co jest rajem dla miłośnika historii i militarni. Dostępna jest piaszczysta plaża, a idąc dalej można zakupić magnes w jednym z kramów. Parkingi są, oczywiście płatne ale problemu ze znalezieniem miejsca nie ma.
lysy2343
Miejsce zachwyca przepięknymi widokami – krajobraz naprawdę robi wrażenie o każdej porze roku. Woda jest czysta i przejrzysta, a nawet w lutym można spokojnie podziwiać piękno morza i cieszyć się jego urokiem. Dodatkowym atutem jest bardzo dobre i wygodne dojście. Zdecydowanie polecam to miejsce każdemu, kto szuka odpoczynku w pięknym otoczeniu.
Estera Pankowska
Piękne i historyczne miejsce. Zachwycajaca plaza, błękitne niebo, nawołujace mewy, statki i jachty, wszystko to sprawia, ze relaks jest przyjemny. Jednocześnie napotykamy na slady historii ukazujace prawdę o tym miejscu, gdzie rozgrywaly się walki na smierć i życie. Jest też pomnik zlozony ze skał i tablica z informacą:"Tu zaczyna się Polsca"
Robert
Cypel Helski to miejsce, które zdecydowanie trzeba odwiedzić będąc w okolicy. A już na pewno to obowiązkowy punkt podczas wizyty na Helu. Symboliczny początek Polski i miejsce, które ma w sobie coś wyjątkowego. A korzystając z rejsu wycieczkowego, można zobaczyć jak Cypel wygląda od drugiej strony, tj. od strony morza ;)
Alicja D. Kropka
Jak się już tam dotrze - do Helu, to trudno nie wpaść na kilka fotek na cypelek. To przecież początek, albo koniec Polski, jak kto woli. Miejsce symboliczne. Trochę piasku, trochę wody ;)