Opinie gości.
Przemysław Czapik
Świetna restauracja, z zarazem sklep rybny. Bardzo popularna i oblegana. Normalnym widokiem są ludzie czekających przed restauracją na wolny stolik. Jedzenie jest bardzo dobre - zgodnie nazwą specjalizują się tu w rybach. Zarówno sandacz jak i węgorz, które jadłem były bardzo dobre. Świetna była też zupa rybna, która, co się rzadko zdarza nie zawierała pomidorów - była raczej w formie klarownego rosołu, z kawałkami różnych ryb. Jest to też fajna opcja na śniadanie. Otwarcie lokalu, jest od 10.00, ale kuchnia działa dopiero od 11.00. Przez tą godziną w lokalu jest spokojnie i są wolne stoliki. Dlatego też można skorzystać z usług sklepowych i pokosztować wszelkiej maści rybnych wyrobów garmażeryjnych: śledzi w śmietanie, śledzi w sosie tatarskim, śledzi diabelskich (lub jakoś tak, na ostro, ale są pyszne), śledzi w różnych pieprzach (kajeńskim, cytrynowym, korzennym), rollmopsów, wędzonych ryb i krewetek itp. Wszystko to można kupić na wagę z porcją chleba - polecam.
Filip Krześ
Jestem wiernym klientem lokalu od 5 lat, jedzenie przepyszne, obsługa świetna, natomiast po dzisiejszym obiedzie niestety muszę zostawić swoją uwagę na temat łososia w sosie czosnkowym. Nie rozumiem jak do tak pysznej, jakościowej ryby można dać sos gotowy typu Fanex. To tak jakby do pizzy neapolitańskiej dodać ketchup tortex. Niestety sos zepsuł całe dane. Zdecydowanie polecam lokal, jednak radzę pozostawać przy klasycznych pozycjach takich jak węgorz, dorsz po helsku, sandacz - generalnie wszystkie pozycje poza łososiem w sosie czosnkowym. Mimo szczerej miłości do lokalu dzisiaj ogromne rozczarowanie i smutek. Chciałbym dowiedzieć się kto wpadł na pomysł stworzenia bądź wydania choćby złotówki na wyżej wymieniony sos. Daje 3 gwiazdki, tylko i wyłącznie aby wiadomość mogła dotrzeć do właściciela lokalu. Lokal zasługuje na 5/5 jeśli wyeliminuje łososia z sosem czosnkowym z menu. Pozdrawiam
Ewa Fidecka
Są miejsca, do których idzie się nie tylko po to, żeby dobrze zjeść, ale przede wszystkim po to, żeby poczuć coś wyjątkowego. ❤️ Ta restauracja od ponad 35 lat tworzy swoją historię z miłości do ludzi i dobrego jedzenia. Z ogromnym wzruszeniem słuchaliśmy opowieści Pani Weroniki o babci, od której wszystko się zaczęło. Mówiła o niej z taką czułością i miłością, że od razu można było poczuć, iż ta rodzinna tradycja wciąż żyje. I właśnie tę miłość czuć w każdym podanym daniu. Wszystko jest świeże, przygotowane z sercem i dbałością o najmniejszy szczegół. To nie jest zwykła restauracja – to miejsce, w którym rodzinne wartości, pasja i wieloletnia tradycja spotykają się na talerzu. Dziękujemy za cudowną atmosferę, serdeczność i uśmiech Pani Weroniki. To dzięki takim ludziom i takim miejscom chce się wracać. Z całego serca polecamy – bo tutaj naprawdę gotuje się z miłości. ❤️
Adam Bramson
Chociaż nazwa brzmi świeżo, lokal z długą historią. Na miejscu oprócz smażalnianych rarytasów dostępne również przekąski z należącego do baru sklepu. Wszystko świeżutkie, doskonale przyrządzone, bez wałków na gramaturach. Rybki chrupiące, wilgotne w środku. Młoda kelnerka bardzo miła i doskonale obeznana w asortymencie lokalu. Polecam ominąć helskie hity marketingowe i zajrzeć właśnie tutaj.
Malwike M
Dziś pierwszy dzień otwarcia wszystko świeżutkie pyszne . Zupa rybna sztos . Czysty rosołek rybny z pysznym świeżym dorszem i łososiem warzywkami i pietruszką i koperkiem . Zupka 5/5 lepszej nie jadłam . Dorsz z surówką z kiszonej kapusty soczysty z masełkiem czosnkowym . Duża Porsche frytek . Polecam tę knajpkę z kilkupokoleniową tradycja .
Tomasz
Bardzo mocna 5+ Bardzo smaczne jedzenie (dorsz po helsku) zupka rybna tez dostala uznanie ... a obsluga również bardzo mila a trafiło mi sie na wnuczkę 1szego założyciela... Polecam bardzo 😀 Ceny jak na sezon i w centrum uważam za adekwatne 😀